Witamina A nie jest pojedynczym związkiem, lecz grupą organicznych substancji chemicznych o podobnym działaniu. Należy do grupy witamin rozpuszczalnych w tłuszczach, co oznacza, że nasz organizm potrafi ją magazynować (głównie w wątrobie) na dłuższy czas. W diagnostyce laboratoryjnej i medycynie jej poziom określa się poprzez pomiar stężenia retinolu, który jest jej najbardziej aktywną i kluczową formą krążącą w Twojej krwi.
Odpowiadając krótko: tak, retinol to główna i najważniejsza postać witaminy A pochodzenia zwierzęcego, którą Twój organizm może od razu wykorzystać. W świecie roślinnym witamina ta występuje jako prowitamina A, czyli słynne karotenoidy (np. beta-karoten), które wątroba musi dopiero przekształcić w aktywny retinol.
Rola witaminy A w organizmie jest niezwykle szeroka i pomaga ona w utrzymaniu sprawności wielu układów:
Choć głęboki niedobór witaminy A jest rzadki dzięki dużym zdolnościom magazynowania w wątrobie, to jednak osoby na dietach restrykcyjnych, z chorobami jelit czy po prostu unikające tłuszczów mogą odczuwać dotkliwe skutki jej braku.
Najważniejsze aspekty związane z objawami niedoboru oraz źródłami witaminy A to:
Ponieważ witamina A rozpuszcza się i magazynuje w tłuszczach, bardzo łatwo ją przedawkować poprzez niekontrolowaną suplementację (w przeciwieństwie do witamin rozpuszczalnych w wodzie, których nadmiar wysikamy). Toksyczność witaminy A (hiperwitaminoza) objawia się bólami głowy, powiększeniem wątroby, a u kobiet w ciąży ma działanie silnie teratogenne – może uszkodzić płód. Dlatego zanim zaczniesz przyjmować silne preparaty z retinolem lub jego pochodnymi, zbadaj swój wyjściowy poziom retinolu we krwi, by suplementować się bezpiecznie i z głową.